Zac Poonen - DUCHOWE PRAWDY NOWEGO PRZYMIERZA

 

50 - OBOWIĄZKI MĘŻA I ŻONY

 

Dzisiaj zastanowimy się trochę głębiej, nad Bożym planem doskonałego małżeństwa. Uważam, że jeśli przyłożysz szczególną wagę do tego rozważania, to będzie ono mogło zmienić twoje życie.

 

W naszym ostatnim rozważaniu mówiliśmy, że pomiędzy mężem i żon powinien być Bóg. Tylko wtedy ich życie będzie związane na zawsze, gdyż Bóg jest największą siłą, jaka istnieje we wszechświecie. Jeśli ich życie połączy cokolwiek innego, np.: pieniądze, rodzice, praca lub dzieci, to zawsze będą mieli zamieszanie. Czy powinniśmy szanować naszych rodziców? Z całą pewnością! Ale nie można pozwalać, aby wtrącali się do naszego małżeństwa? Czy należy dbać nasze dzieci? Tak. Dla dzieci trzeba wiele poświęcić i wiele zrobić, jednak nie wolno ich kochać bardziej niż siebie nawzajem. Taka jest Boża wola. Wielu wierzących rodziców nie jest posłusznych Bogu, bo kochają swoje dzieci bardziej, niż siebie nawzajem.

 

W całej Biblii, nie znajdziesz związku bliższego od relacji męża z żoną. Wiemy to z przykładu użytego w Liście do Efezjan 5. Tutaj nie pisze, że mąż ma traktować żonę jak przełożony w pracy. Czy wiesz jaka jest różnica pomiędzy prezesem firmy, a głową w ciele? Taka, że prezes firmy nie interesuje się życiem swoich pracowników, a głowa interesuje się każdą częścią ciała i każdą jego kończyną. Taka jest wola Boga.

 

Tak więc, w 5 rozdziale Listu do Efezjan, relacja pomiędzy mężem a żoną jest zobrazowana, jako tak bliska i intymna, jak związek głowy z resztą ciała. Czy można znaleźć bliższą relację niż związek głowy z ciałem? To jest najbliższa relacja, jaką można sobie wyobrazić. Nawet ojciec i syn, nie jest przedstawiany w Biblii jako związek głowy z ciałem. Matki i córki, też nie są przedstawiane w taki sposób. Nawet związek rodziców i dzieci nie jest przedstawiany w taki sposób. Tylko mąż i żona. Bóg chce, aby w takiej bliskości żył tylko mąż z żoną. Innymi słowy, oni siebie powinni kochać bardziej, niż cokolwiek innego. Jeśli bardziej kochasz swoje dzieci, to niszczysz swoje małżeństwo. Jeśli bardziej kochasz swoich rodziców, to też niszczysz swoje małżeństwo. Jeśli bardziej kochasz swoją pracę, to również zniszczysz swoje małżeństwo. Swoje małżeństwo zniszczysz nawet wtedy, kiedy bardziej będziesz kochać swoją służbę. Kiedy mówię, że Pana należy zawsze stawiać na pierwszym miejscu, to nie znaczy, że tak samo należy traktować służbę. Pomiędzy Panem a Jego dziełem nie ma różnicy, lecz wiele osób źle to rozumie. Są ludzie, którzy ignorują swoje żony, bo wykonują jakąś pracę dla Pana. Czy wiesz, jaki będzie tego skutek? Taki, że najpierw zniszczysz nasze małżeństwo, a następnie służbę. A czy Bóg chce, żebyśmy rujnowali nasze życie duchowe?

 

Aby zobrazować tą sytuację, za przykład weźmy budowę trzykondygnacyjnego budynku, który będzie miał trzy piętra. Podstawą, którą należy zbudować jest fundament, którym jest jest doskonała Boża miłość względem nas, objawiona w Jezusie Chrystusie. Na tym fundamencie musimy zacząć budować. Innego fundamentu nie ma. Na fundamencie zaczynamy budować parter lub pierwsze piętro - jakkolwiek to nazwiemy. Pierwsze piętro, to nasza relacja z Bogiem. Stosunki z Bogiem, to chodzenie w światłości, utrzymywanie w czystości swojego sumienia i słuchanie głosu Ducha Świętego, który nam mówi z jakich brudów mamy oczyścić nasze ciało i ducha. To jest pierwsze piętro. Bez względu czy jesteś żonaty czy samotny, to w pierwszej kolejności musisz zbudować pierwsze piętro. Gdy to zbudujesz, wtedy przechodzisz do budowania drugiego piętra. A co jest drugim piętrem? Drugim piętrem jest wejście w stan małżeński i twoja relacja z żoną. Więc po zbudowaniu relacji z Panem, zaczynamy budować relacje z małżonkami. Tak więc, drugim piętrem są nasze relacje domowe. Następnie dochodzimy do budowania trzeciej kondygnacji, którą jest nasza służba, na przykład w zborze.

 

Jeśli jesteś starszym zboru, to wiesz, jakie wymagania stawia starszym 3 rozdział 1 Listu do Tymoteusza? Pisze tam, że starszy musi dobrze zarządzać własnym domem. Musi być mężem jednej żony i wychowywać swoje dzieci w posłuszeństwie. Dlaczego? Czytaj uważnie; „bo jeśli nie potrafi zarządzać własnym domem, to jak może mieć pieczę nad Kościołem Bożym?” (1Tm 3:5). Więc, co tutaj widzimy jako pierwsze, dom czy Kościół? Ten werset mówi bardzo jasno, że w pierwszej kolejności jest dom. Jeśli nauczysz się zarządzać własnym domem, to będziesz mógł zarządzać Kościołem, bo jeśli nie potrafisz ogarnąć własnego domu, to nie będziesz w stanie ogarnąć zboru. Jeśli Bóg nie zajmuje pierwszego miejsca w naszym domu, to nie będzie zajmował pierwszego miejsca także w naszej służbie. A wtedy nie mamy fundamentu, na którym możemy budować Boże dzieło.

 

Właśnie w taki sposób, diabeł zniszczył już wielu ludzi, którzy zamiast skoncentrować się na rodzinie, skupili się na służbie. Czy wiesz, jaki jest tego skutek? Taki, że ich dzieci błądzą i idą do świata. Tacy ludzie, w domach kłócą się i walczą ze swoimi małżonkami, a później to samo robią w służbie. Oni hańbią Boga. Takie osoby powinny zrezygnować ze służby i siedzieć domu, aby w pierwszej kolejności budować relacje ze swoimi żonami i dziećmi. Nie twierdzę, że twoja żona musi być osobą duchową, gdy zaczynasz służyć Panu. Jest wielu ludzi, którzy służyli Panu mając cielesne żony, w tym wiele znanych osób, takich jak John Wesley, który prawdopodobnie miał nieodrodzoną żonę. Lecz jeśli chodzi o twój stosunek do żony, to musisz panować nad sytuacją. To musi być wzorzec doskonałej miłości, nawet jeśli ona jest najgorszą osobą na świecie, bo jeśli twój stosunek do żony nie odzwierciedla Bożej miłości, to nie możesz służyć Bogu.

 

Relacje są oczywiście zależne od obydwu stron, bo jeśli któraś strona nie chce współpracować, to nie można mieć dobrych stosunków. To jest już zupełnie inna sprawa, lecz z naszej strony musimy być zawsze gotowi, aby umieć się uniżyć i "umyć stopy" naszej drugiej połowie. Biblia mówi, że „mąż musi kochać żonę tak samo, jak Jezus umiłował Kościół”. Co więc powinien robić mąż? Musi być gotowy umyć "umyć stopy". Innymi słowy, musi być gotowy wykonać brudną pracę dla swojej żony. Taką samą jak ta, którą Jezus zrobił dla Kościoła. Ile razy Jezus wybaczy kościołowi? Miliony razy. Zatem, ile razy mąż powinien wybaczyć swojej żonie? Milion razy? Nie. Nieskończenie wiele razy! Właśnie na tym polega kochanie żony tak samo, jak Chrystus umiłował Kościół. Jeśli pragniesz szczęśliwego małżeństwa, to postępuj zgodnie z instrukcją stwórcy, zawartą w Liście do Efezjan 5:22-33.

 

A co z żonami? Tak naprawdę, to polecenie skierowane do żon pojawia się przed poleceniami dla mężów. Jeśli jesteś żoną, to co Bóg nakazuje ci robić? Czytajcie uważnie. „Bądźcie uległe mężom swoim jak Panu” (Ef 5:22). Następnie werset 24 mówi, jak być uległą. To jest bardzo interesujące. „Jak Kościół poddany jest Chrystusowi, tak i żony powinny być we wszystkim poddane swoim mężom”. Zatem, w jaki sposób Kościół ma okazywać posłuszeństwo Chrystusowi i słuchać Go w każdej sprawie? Czy z niechęcią, pretensjami i walką? Nie! Z radością we wszystkim. Chyba, że twój mąż każe ci robić coś, co jest sprzeczne ze Słowem Bożym, wtedy trzeba bardziej należy słuchać Boga niż męża. Jednak we wszystkich innych przypadkach, żona ma być posłuszna swojemu mężowi. Tak uczy Słowo Boże.

 

Teraz chcę was ostrzec. Wielkim niebezpieczeństwem, nawet w rodzinach chrześcijańskich jest to, że mężowie biorą jeden werset, który mówi o obowiązkach żony i w kółko tłuką nim po głowach swoje żony, powtarzając: "Zobacz, co mówi Biblia - musisz być mi uległa". Niechaj mężowie dobrze sobie zapamiętają, że Biblia nie mówi: "mężowie przekonujcie wasze żony, aby były wam uległe". Twoim zadaniem jest tylko kochanie żony, tak jak Chrystus umiłował Kościół. To wszystko. Chcę teraz powiedzieć słowo także do żon. W Biblii nie ma też wersetu, który by mówił: "Żony przekonujcie swoich mężów, aby was kochali tak, jak Chrystus kocha Kościół", ani nawet tak, jak rozumieją to inni. Niektórzy biorą się za czytanie na odwrót. Mąż czyta to, co powinna czytać żona, zamiast czytać o tym, co sam powinien robić. A żona czyta to, co powinien robić mąż, zamiast tego co sama powinna robić.

 

Wtedy wkrada się chaos, jak w ogrodzie Eden, kiedy Adam zaczął wskazywać palcem na Ewę. Parafrazując, Bóg zapytał wtedy Adama: „Co jest przyczyną tego problemu?”. W odpowiedzi Adam wskazał palcem na żonę, mówiąc: „Ona”. W Księdze Rodzaju 3 widzimy, że wszystko zaczęło się od tego, że Adam nie wziął winy na siebie. lecz wskazał palcem na żonę, twierdząc, że cały problem zaczął się od niej, a następnie, pośrednio zaczął obwiniać Boga, mówiąc; „Co miałem robić? Dała mi to kobieta, którą ty mi dałeś”. A kiedy Bóg zapytał żonę: „Co jest przyczyną tego problemu?”, ona wskazała palcem na węża i powiedział: „Diabeł jest przyczyną problemu, a to znaczy, że nie ja jestem winna, tylko on”.

 

Drodzy przyjacielu, chcę ci powiedzieć, że do póki będziesz obarczał winą diabła lub innych ludzi, tak długo będziesz przebywał poza rajem. Tak było z nimi. Bóg ich wyrzucił z raju, ponieważ zgrzeszyli i nie chcieli wziąć za to odpowiedzialności. Jaki był grzech Adama? Adam nie postąpił wtedy jak głowa rodziny. Gdy Ewa jadła zakazany owoc, to Adam powinien ją zatrzymać i powiedzieć: „nie wolno ci tego robić”. Lecz Adam siedział cicho. Pierwszy człowiek był zniewieściałym mężem i nie potrafił być głową rodziny. Kiedy mężczyzna nie spełnia swojej roli jako głowa rodziny, wtedy w domu panuje chaos. Dokładnie tak samo jest wtedy, gdy żona nie spełnia swojej roli jako pomoc swojego męża i zaczyna kierować jego życiem - jak Ewa w ogrodzie Eden - wtedy również przychodzi diabeł i czyni chaos.

 

Dlatego należy przestać się wzajemnie obwiniać. Jeśli jesteś mężem, to mów: „Panie wiem, że moim obowiązkiem nie jest wiedzenie, co ma robić moja żona, ale kochanie jej tak, jak ty kochasz Kościół”. A jeśli jesteś żoną to mów: "Panie wiem, że moim obowiązkiem nie jest kierowanie krokami mojego mężem, ale bycie mu uległą”. Jeżeli każdy z was, zacznie robić to, do czego powołał go Bóg, i przestanie wskazywać palcem na współmałżonka twierdząc, że „nie robi on tego, co nakazuje mu Bóg”, wtedy zapanuje Boży pokój i nie będzie zamieszania. Zatem unizmy się już dzisiaj i weźmy winę na siebie, aby doświadczyć doskonałego małżeństwa, jakie chce ci dać Bóg.

 

 

 

 

Źródło: www.cfcindia.com/50-responsibilities-of-husband-and-wife

 

tł. www.chlebznieba.pl

 

 

 

 

 

 

 

 

 


No documents found.

> KLIKAJĄC NA TEN NAPIS USTAWISZ TEKSTY WG NUMERACJI <