Zac Poonen - KRÓTKIE ROZWAŻANIA BIBLIJNE     

 

CHWAŁA CHRYSTUSA W NACZYNIU GLINIANYM

 

W 2 Liście do Koryntian 4:7 Paweł mówi o Bożej chwale jako rzeczywistym skarbie, który można mieć na ziemi. Tak jak w 1 rodziale Księgi Stworzenia Bóg rozkazał światłu oświetlać ziemię, tak samo ma ono świecić w naszych sercach i oświetlać nasze gliniane naczynia (2Kor 4:7). Do końca naszego życia, wszyscy będziemy tylko glinianymi naczyniami. Jedyna wartość tego naczynia tkwi w tym, że jest w nim Boża chwała.

 

W Starym Przymierzu, Abraham i Dawid byli bardzo zamożnymi osobami. To była ich chwała - gdyż bogaci ludzie chlubią się bogactwem. Ale w Nowym Testamencie, Bóg używał takiego Pawła, który nie był ani bogaty, ani zachwycający. Tradycja mówi, że Apostoł Paweł miał tylko 150 cm wzrostu, był łysy, miał haczykowaty nos i przez większość swojego życia chorował. Więc kiedy przemawiał, to nie był imponującą postacią. Ale był to człowiek, którym Bóg się posłużył, aby „wywrócić świat do góry nogami” - gdyż Paweł został przez Boga do tego namaszczony (Dz 17:6). Paweł rzeczywiście odwrócił świat „do góry nogami”, ponieważ od czasów Adama cały świat jest wywrócony do góry nogami. Paweł był słabym glinianym naczyniem, ale takim, w którym była chwała Chrystusa - bo tak naprawdę się liczy tylko to, co jest wewnątrz nas. Wielu ludzi jest dzisiaj pod wrażeniem tak zwanych wielkich sług Bożych, którzy usługują na wielkich scenach, niczym gwiazdy filmowe. Ale to nie jest obraz prawdziwego Bożego sługi, którego ukazuje apostoł Paweł. On nie był złotym naczyniem, tylko glinianym. Więc nie zniechęcaj się, jeśli widzisz w sobie wiele ograniczeń i słabości. Upewnij się tylko, czy nosisz w sobie Bożą chwałę, czy chodzisz przed Bogiem z czystym sumieniem i czy jesteś namaszczony Duchem Świętym, bo tylko to się liczy.

 

Światło w glinianych naczyniach (2Kor 4:6-7) przypomina 300 żołnierzy Gedeona, którzy nieśli ogień w glinianych naczyniach. Tych 300 żołnierzy zostało wybranych przez Boga z grupy 32000 wojowników i są oni typem zwycięzców dni ostatnich, którzy stają do walki z szatanem i tak samo jak tamci mają miecz, którym jest Boże Słowo. Ale mają też gliniane naczynia pełne światła. Gedeon kazał żołnierzom rozbić gliniane naczynia, aby to światło zaczęło być widoczne dla innych. Jeśli umieścisz świecę wewnątrz dzbanka, to trudno będzie dostrzec jej światło, ale gdy stłuczesz dzban, wtedy jej światło stanie się widoczne dla innych. Dlatego Paweł mówi nam, w jaki sposób jego naczynie uległo zniszczeniu, aby mógł w nim zajaśnieć Jezus. Zewsząd musiał znosić uciski, pognebienie, problemy, prześladowania i ciosy, ale nigdy nie został pokonany, ani nie popadł w rozpacz (2Kor 4:8-12). Zatem jego gliniane naczynie musiało zostać zniszczone, aby ludzie mogli w nim wyraźnie dostrzec światłość - czyli życie Jezusa. Dzisiaj wielu wierzących tego nie rozumie, albo nie jest tym w ogóle zainteresowanych, ale to właśnie ta droga prowadzi do życia wiecznego.

 

Gdy wkładasz do ziemi ziarno pszenicy, to ono może wykiełkować dopiero wtedy, gdy pęknie jego zewnętrzna skorupa. Chrześcijan narodzonych na nowo też otacza zewnętrzna skorupa religijności i cielesnego myślenia, która musi zostać rozbita, aby mogła w nas zajaśnieć światłość Bożej chwały.

 

Jest to zasada, którą widzimy także Piśmie, gdy pewna kobieta przynosi do Jezusa alabastrową fiolkę, pełną wspaniałych perfum. Ale nikt nie mógł poczuć ich zapachu do póki fiolka nie została rozbita. Tak samo Bóg musi rozbijać nasze zewnętrzne życie różnorodnymi doświadczeniami. Wtedy nie będziesz już atrakcyjny dla ludzi. Może lubisz uchodzić w oczach ludzi za inteligentną osobę, ale Bóg mówi: „Pozwól mi uśmiercić to pragnienie”. Człowiek składa się z ducha, duszy i ciała. Gdy Chrystus wchodzi do naszego życia, to w naszym duchu pojawia się wielka chwała, ale nasza cielesna skorupa zasłania jej śwatło. Dlatego Bóg tak długo zsyła różnorakie doświadczenia na nasze życie, aż całkowicie spełnią swój cel.

 

2 List do Koryntian 4:10-11 to fragment, który przez większość chrześcijan jest źle pojmowany. Wielu wierzących bardzo chętnie słucha Ewangelii, ponieważ one mówią, że Jezus może dokonać fizycznych cudów w ich życiu. Ale jeśli chcesz, aby w Twoim życiu działy się cuda, to odpowiedź leży właśnie w tych wersetach. Najpierw musisz „nosić śmierć Jezusa w swoim ciele”. Czy wiesz, czym jest „noszenie śmierci Jezusa w swoim ciele”? To uśmiercanie własnej woli oraz wszystkich egoistycznych pragnień i życie w taki sam sposób, jak Jezus podczas swoich 33 lat życia (J 6:38). To dokonywanie takich samych wyborów jak Jezus, gdy był na ziemi. Jak reagował, gdy ludzie nazwali Go diabłem, gdy Judasz kradł Jego pieniądze, gdy pluli Mu w twarz, gdy nazywali Go benkartem, gdy Go obrażali, gdy powstrzymywali od głoszenia prawdy i wyrzucali z synagogi? Jezus był martwy dla własnego honoru, prestiżu, reputacji i godności i własnej woli. Właśnie na tym polega „noszenie śmierci Jezusa w swoim ciele”. Ani Ty, ani ja nie mamy udziału w śmierci Jezusa na krzyżu, bo nie umieramy za grzechy świata. Ale w jego życiu była też śmierć, która dotykała Jego ziemskiej codzienności. Taka śmierć, musi dotykać także nas.

 

Czy wiesz dlaczego to jest nazywane „śmiercią Jezusa”? Bo Jezus był pierwszym człowiekiem, który uśmiercił własnego JA i miał obojętny stosunek do rzeczy tego świata. Jezus objawił chwałę Ojca, ponieważ umarł dla wszystkiego, co ludzkie. A my jesteśmy powołani do kroczenia Jego śladami. W 2 Liście do Koryntian 4:17-18 Paweł mówi: „Albowiem nieznaczny chwilowy ucisk przynosi nam przeogromną obfitość wiekuistej chwały”. Jednak ta chwała może przyjść do Twojego życia tylko wtedy, „gdy nieustannie rezygnujesz z tego, co doczesne, na rzecz tego, co jest wieczne” (2Kor 4:18). Oznacza to, że nie można patrzeć na własne cierpienia z ludzkiego punktu widzenia, lecz z Bożego punktu widzenia. Dzięki tej chwale, poprzez różne doświadczenia, mamy coraz bliższą społeczność z Jezusem. Jesteśmy do tego zachęcani, gdyż jest to jedyny sposób, aby otrzymać Boże powołanie. Studiując tylko Pismo, nie otrzymasz od Boga żadnego powołania.

 

 

                                                                                             Zac Poonen

 

 

 

 

 

 

 

The Glory of Christ in an Earthen Vessel / 10.06.2018

 

 

 

 

 

 

 

 


No documents found.

> KLIKAJĄC NA TEN NAPIS USTAWISZ TEKSTY WG NUMERACJI <