PRZYMIERZE - ŁAMANIE CHLEBA

 

Kiedy Jezus ustanowił Wieczerzę Pańską czyli łamanie chleba, wtedy po raz pierwszy użył słowa przymierze, którego nigdy wcześniej nie używał. Jeśli mamy świadomie uczestniczyć w łamaniu chleba, to niezbędne jest też właściwe zrozumienie terminu przymierze.

 

ZWIĄZANIE PRZYMIERZEM Z BOGIEM

 

Pierwszy raz słowo ''przymierze'' odnajdujemy w Pierwszej Mojżeszowej 6:18, gdy Bóg obiecał ustanowić przymierze z Noem (1Moj 9:9-11). Bóg osądził wtedy cały świat z powodu grzechów ludzi i po potopie zawarł przymierze z Noem, dając mu obietnicę, że juz nigdy nie osądzi świata przez potop, jak to zrobił wtedy. Bóg dał też znak przymierza, które wtedy zawarł z Noem. Jest nim to, co my dzisiaj nazywamy tęczą. Bóg określił wtedy tęczę jako: ''Mój łuk na obłoku'' (1Moj 9:13). Użyte tam słowo łuk, jest tym samym słowem którego Biblia używa do określania łuku jako broni.

 

Łuk jest zawsze skierowany w kierunku tego, kto ma zostać trafiony. Znaczenie łuku skierowanego w górę jest takie, że Bóg który mieszka na niebiosach, sam zamierzał przyjąć strzałę wystrzeloną z tego łuku, jako wyrok za grzech ludzkości. Ten łuk nie jest skierowany w stronę człowieka lecz w stronę samego Boga. Od tamtego czasu, świat już nigdy nie został osądzony przez potop. Psalm 69:1-2 potwierdza, że wody potopu zalały Jezusa na krzyżu. To było wypełnienie znaku łuku na chmurach.

 

Kolejną biblijną postacią z którą Bóg zawarł przymierze, był Abram. Pierwsza wzmianka o tym jest w Pierwszej Mojżeszowej 15:18. Zwróć uwagę, w jaki sposób Bóg zawarł to przymierze z Abramem. Abram miał przyprowadzić trzy zwierzęta i dwa ptaki, zabić je i rozłożyć na ziemi (15:9-10). Zwierzęta miały być rozdwojone i każda połówka miała być położona naprzeciwko drugiej. W nocy, zstąpił na nie Bóg, jako ogień trawiący, i jak pochodnia przeszedł pomiędzy połówkami martwych zwierząt. W taki sposób Bóg ustanowił przymierze z Abramem. Znaczenie tego było takie, że to sam Bóg odda Swoje życie (tak jak te zwierzęta) za Abrama. Tak jak w przypadku przymierza z Noem, tutaj również śmierć była sposobem ustanowienia przymierza, w którym inicjatywę przejmuje Bóg.

 

Takie ustanawianie i potwierdzanie przymierza stało zasadą w Izraelu (Jer 34:18-19). Ilekroć dwóch ludzi zawierało przymierze, wtedy zabijali oni cielę, dzielili je na dwoje i przechodzili pomiędzy tymi połówkami, symbolicznie potwierdzając, że każdy z nich jest gotowy oddać swoje życie, aby dochować wierności. Zawarcie przymierza i nie dotrzymanie przysięgi, było poważnym łamaniem prawa, dlatego przez Jeremiasza, Bóg powiedział ludowi Judy, że surowo ich osądzi za złamanie zawartego przymierza.

 

W Pierwszej Mojżeszowej 17, widzimy Boga powtórnie potwierdzającego przymierze z Abrahamem. Bóg ponownie daje mu znak przymierza, lecz tym razem jest to obrzezanie. Obrzezanie jest odcięciem kawałka ciała,  które wg listu do Filipian 3:3 i do Kolosan 2:11, symbolizuje śmierć ciała. Zauważmy, że symbolem przymierza jest znowu coś, co mówi o śmierci. Tym razem, to Abraham i jego potomkowie byli tymi, którzy musieli okazać swoją gotowość do wytrwania w przymierzu, aż do śmierci. Obrzezanie było jednak tylko zewnętrznym znakiem Bożego pragnienia, aby obrzezać serca Izraelitów, aby pokochali Go całym sercem. (5Moj 30:6; Rzym 2:28-28). To nas uczy, że nie istnieje miłość do Boga z całego serca, bez uśmiercenia naszej cielesności.

 

Następna wzmianka o przymierzu pojawia się w Drugiej Mojżeszowej 24:4-7, gdy Bóg zawiera przymierze z Izraelem poprzez Mojżesza. o przymierze nazywamy dzisiaj starym przymierzem lub starym testamentem. Mojżesz zapisał wtedy Boże Słowa w księdze przymierza, zabił młode cielce na ofiarę dla Pana i pokropił ludzi krwią tych cielców, mówiąc: Oto krew przymierza, które Pan zawarł z wami na podstawie wszystkich tych słów (2Moj 24:8). To przymierze również zostało zapieczętowane krwią zabitych zwierząt.

 

Wtedy pierwszy raz, pojawia się w Biblii zwrot krew przymierza. Jest to ten sam zwrot którego użył Jezus, gdy podawał uczniom kielich, podczas ostatniej wieczerzy (Mat 26:28). W starym przymierzu, ludzie byli tylko pokropieni krwią. Natomiast w nowym przymierzu, Pan Jezus zaprasza nas do symbolicznego picia krwi z kielicha. Symbolizuje to fakt, że w starym przymierzu, prawo mogło oczyścić życie człowieka tylko zewnętrzne, natomiast nowe przymierzu jesteśmy oczyszczani wewnętrznie. Tutaj ponownie, przymierze zawierane jest przez śmierć. W Liście do Hebrajczyków 9:13-22, pokazana jest różnica pomiędzy krwią cielców a krwią Chrystusa, mówiący, że:

''Gdzie zostaje spisany testament, tam musi być stwierdzona również śmierć tego,
kto go sporządził. (...) i nie jest on ważny, dopóki żyje ten, kto go sporządził'' (9:16-17)

Dlatego wszystkie przymierza Boga z ludźmi, zawsze symbolizowała śmierć.

 

Jedyna droga, aby Jezus mógł ustanowić z nami nowe przymierze, wiodła przez Jego własną śmierć. Dlatego jedyna możliwość, przystąpienia do tego przymierza i jego obietnic, wiedzie przez śmierć nas samych. Takie jest znaczenie spożywania chleba i picia wina podczas łamania chleba.

 

List do Hebrajczyków 13:20 mówi, że Bóg wzbudził Jezusa z martwych przez krew wiecznego przymierza. Co to oznacza? Krew przelana na krzyżu Golgoty była wynikiem opierania się grzechowi, aż do śmierci (Hebr 12:4). Jezus zdecydował się być posłusznym Ojcu i nigdy nie zgrzeszyć. Jego postawa była taka: ''Ojcze, wolę umrzeć niż być Ci nieposłuszny nawetw jednej  małej rzeczy'' (Filipian 2:8). Takie było Jego przymierze z Ojcem. Teraz Jezus zaprasza nas do Swojego stołu, abyśmy pili z kielicha, w którym jest krew nowego przymierza. Czy jesteśmy na to gotowi? Czy możemy pić z kielicha, z którego On pił? Czy też chcemy, tak jak pisał apostoł Paweł:

''uczestniczyć w Jego cierpieniach, stając się podobnym do Niego w Jego śmierci,
aby tym sposobem dostąpić zmartwychwstania'' (Flp 3:10-11)

Dzisiaj większość wierzących przystępuje do Stołu Pańskiego bardzo lekkomyślnie, bez zrozumienia co to oznacza i o co, tak właściwie, chodzi w tym przymierzu. W Stole Pańskim godnie może brać udział tylko ten, kto jest zdecydowany na zmaganie się z grzechem, aż do krwi.

 

Przymierze można przyrównać do uroczystego zawarcia porozumienia w sądzie. Nikt nie podpisałby takiego porozumienia, bez dokładnego zapoznania się z jego warunkami. Jednak dzisiejsi wierzący, bardzo lekkomyślnie biorą udział w łamaniu chleba i piciu wina przy Stole Pańskim! Nic więc dziwnego, że tak jak kiedyś w Koryncie, dzisiaj wielu wierzących jest słabych i chorych (fizycznie i duchowo), a wielu nawet umiera przed wyznaczonym przez Boga czasem (1Kor11:30), a wszystko przez to, że przystępują do stołu Pańskiego nie godnie.

 

W Trzeciej Mojżeszowej 26:14-20, Bóg ostrzegł Izraelitów, że jeśli zawrą z Nim przymierze, a później je złamią, to będą cierpieć z powodu chorób i zostaną pokonani przez wrogów, a z trudu własnej pracy nie będą mieli żadnego zysku. Złamanie przymierza jest bardzo poważną rzeczą, więc lepiej nie składać ślubów, niż nie wypełnić tego, co się ślubowało.

Nie bądź prędki w mówieniu i niech twoje serce nie wypowiada śpiesznie słowa przed Bogiem,
bo Bóg jest w niebie, a ty na ziemi. Dlatego niech twoich słów będzie niewiele. (…)
Gdy złożysz Bogu ślub, to nie zwlekaj z wypełnieniem go, bo Jemu się głupcy nie podobają.
Co ślubowałeś, to wypełnij! (Kaznodziei Salomona 5:1-3)

Każdy, kogo nękają choroby i słabości, powinien rozważyć czy nie złamał przymierza zawartego z Bogiem. Jakub mówi nam, żebyśmy wyznawali nasze grzechy, abyśmy byli uzdrowieni (Jak 5:16). Chleb, który łamiemy symbolizuje złamane ciało Chrystusa. Symbolizuje on fizyczne ciało Pana Jezusa, które otrzymał gdy przyszedł na ziemię i w którym nigdy nie czynił własnej woli ale wolę swojego Ojca (Hebr 10:5-7).

 

Ponieważ Jego ciało było złamane, dlatego był On poddany Ojcu przez całe swoje ziemskie życie. Jego ciało było jak chleb - łatwy do złamania nawet gdy jest delikatnie dotknięty. Takie było Jego poddanie się woli Ojca we wszystkich sprawach. Kiedy bierzemy udział w łamaniu chleba, wtedy uroczyście oświadczamy, że my także pragniemy iść drogą poddania i złamania. Dlatego deklarowanie czegoś takiego przy stole Pańskim i życie tak, jak gdybyśmy nie zawierali żadnego przymierza, jest bardzo poważną sprawą. Nie musimy być doskonali ale Pan oczekuje, nawet od najmłodszych wierzących, gotowości aby pójść drogą śmierci i nie żyć już dla siebie, ale wyłącznie dla Niego (2Kor 5:15). Inaczej przystępujemy do łamania chleba niegodnie, nie rozróżniając właściwie ciała i krwi Pańskiej.

 

BRATERSKI ZWIĄZEK PRZYMIERZA

 

Chleb który łamiemy, to nie tylko symbol fizycznego ciała Chrystusa, ale także symbol Kościoła, jako ciała Chrystusa. 

Ponieważ jest jeden chleb, a my wszyscy, jako jedno ciało, jesteśmy uczestnikami tego chleba.
(...) a ci, którzy spożywają ofiary, nie są uczestnikami ołtarza? (1Kor 10:17-18)

Jeśli przystępujemy do Stołu Pańskiego, to uczestniczymy też w śmierci na krzyżu - nie tylko w relacjach z Bogiem, ale także w relacji z innymi braćmi w ciele Chrystusa, powinniśmy:

''Oddawać swoje życie za braci'' (1Jan 3:16)

To kolejny aspekt naszego świadectwa, gdyż nie wstępujemy w przymierze tylko z Panem, ale także z naszymi współwyznawcami. I tutaj przymierze mówi o naszej śmierci za innych braci. Tak jak w Izraelu dwie strony wchodziły w przymierze przechodząc pomiędzy dwoma połówkami zabitego (złamanego) cielca, tak też my wstępujemy w przymierze z braćmi poprzez łamany chleb i jest to równie poważna kwestia jak zawieranie przymierza z Bogiem.

 

W Pierwszej Księdze Samuela 18:1-8, czytamy o Jonatanie zawierającym przymierze z Dawidem. Ten obraz pokazuje nam, jak powinno wyglądać przymierze z ciałem Chrystusa. Jest tam powiedziane, że dusza Jonatana przylgnęła do duszy Dawida. Słowo użyte w tym fragmencie oznacza zespolenie, i jest tym samym słowem które zostało użyte w księdze Nehemiasza 4:6, gdzie odwołuje się do zespolenia nie mającego żadnych luk. Tak więc serce Jonatana było również zespolone z sercem Dawida - między ich sercami nie było żadnej luki w którą mógłby wejść nieprzyjaciel. Powiedziane jest dalej, że Jonatan kochał Dawida jak samego siebie. To jest wezwanie również dla nas, jako ciała Chrystusa, by być zespolonymi w jedno ciało, tak by nie było między nami żadnego braku porozumienia ani luki zazdrości czy podejrzliwości, przez którą nieprzyjaciel może wejść i stworzyć podział. Jonatan mógł być w Izraelu najbardziej zazdrosną osobą o Dawida, bo Dawid był zagrożeniem dla Jonatana jako następcy tronu Saula. A jednak przezwyciężył on to i kochał Dawida jak samego siebie. Tym właśnie Jonatan powinien zawstydzać nowotestamentowych wierzących!

 

Jonatan zawarł przymierze z Dawidem. Jako symbol tego przymierza zdjął swoją królewską szatę i dał ją Dawidowi. To symbolizowało śmierć Jonatana - następcy tronu i uczynienie Dawida królem. Nam, jako ciału Chrystusa, przykazano aby wyprzedzać się we wzajemnym okazywaniu szacunku (Rzym 12:10b). Mamy więc umrzeć dla siebie, aby zacząć poważać naszych braci i traktować ich jak ważniejszych od siebie. Tak jak Jonatan, oddajmy nasze własne szaty, aby jeśli to konieczne, zakryć nagość braci gdziekolwiek się pojawią. W ten sposób możemy uczynić naszego brata chwalebnym w oczach innych. Oto co oznacza wstąpić w związek przymierza z braćmi w Chrystusie.

 

Niemożliwe jest, aby trwać w przymierzu bez poświęcania samego siebie. Wszystkie problemy, niszczące każde jedno zgromadzenie, powstają przez to, że wierzący nie weszli w przymierze z innymi wierzącymi. Jeżeli w kościele każdy szuka swego, wtedy tryumfuje  szatan, i takie zgromadzenie nie jest już kościołem, który buduje Jezus, bo Jezus powiedział, że jego kościoła bramy piekielne nie będą w stanie zwyciężyć. (Mat 16:18). Dzisiaj Jezus nadal buduje swój kościół na tym świecie. Jednak jeżeli chcemy być jego częścią i mieć udział w tej budowie, to musimy poważnie potraktować to przymierze i wszystkimi siłami, starać się zrozumieć, czym jest czynienie naszego brata chwalebnym.

 

Następnie czytamy, że Jonatan dał Dawidowi także swoją zbroję, swój miecz, łuk i pas. Wchodząc w przymierze z naszymi braćmi, oddajemy im naszą potencjalną broń, którą można w jakikolwiek sposób wyrządzić krzywdę. Takie jest znaczenie czynu Jonatana. Bronią, która wyrządza wiele szkód wśród Chrześcijan jest język. Czy w związku z przymierzem zawartym z naszymi braćmi, jesteśmy gotowi do oddania tej broni, aby już nigdy nie mówić złych rzeczy, nie obmawiać i nie plotkować przeciw nim. Oddanie naszej broni, oznacza również takie zaufanie naszemu bratu, że nie obawiam się być bezbronnym przed nim, ponieważ wiem, że on mnie nigdy nie zdradzi ani nie skrzywdzi. Tylko w takim zaufaniu i w takiej pewności możliwe jest budowanie prawdziwego braterstwa.

 

W Pierwszej Księdze Samuela 19:20 widzimy lojalność Jonatana względem Dawidowa, nawet za cenę relacji z własnym ojcem. Jonatan stał po stronie Dawida, popadając przez to w konflikt z własnymi krewnymi. Jest to przykład dla wszystkich chrześcijan, ponieważ braci w Chrystusie mamy bardziej kochać niż naszych krewnych ze świata.

 

W księdze Amosa 1:9-10, widzimy jak Bóg traktuje złamanie przymierza braterstwa. Za czasów Hirama, Tyr zawarł przymierze z Izraelem, a jednak później zdradził on Izrael, wydając go jego wrogom, i tak złamał przymierze zawarte z Izraelem. Bóg powiedział wtedy do Amosa, że zamierza za to surowo osądzić Tyr.

 

W Drugiej Księdze Samuela 21:1-2, widzimy kolejny przykład. Za czasów Dawida, przez trzy lata był głód w Izraelu. Dawid szukał przyczyny tego stanu rzeczy i pytał o to Pana. Pan powiedział mu wtedy, że dzieje się tak dlatego, ponieważ Izrael złamał przymierze z Gibeonitami, zawarte za dni Jozuego. Wiele lat wcześniej Saul złamał to przymierze, mordując Gibeonitów. Jednak Boży wyrok dosięga Izraela dopiero za czasów Dawida, wiele lat po śmierci Saula.

 

Bóg może opóźniać swoje wyroki, lecz jeśli nie zobaczy u ludzi skruchy, to na pewno się one wypełnią. Można zapytać, dlaczego Bóg tak długo powstrzymywał zesłanie głodu. Bez wątpienia było tak dlatego, że Izraelowi wyznaczono czas na upamiętanie, ale się nie upamiętał, dalatego spadł na nich ten wyrok. Paweł mówił do Koryntian, że jeżeli nie osądzą siebie samych, to osądzi ich Bóg. Ale ponieważ nie osądzili samych siebie, dlatego wielu spośród nich było chorych i słabych, a wielu nawet zasnęło przed czasem (1Kor 11:30-31). Wszyscy wierzący, którzy są ciągle słabi i chorzy, powinni bardziej szukać Boga, aby dostrzec przyczynę tego stanu. Być może złamali przymierze braterstwa, uczestnicząc w stole Pańskim, a za ich plecami zdradzając swoich braci poprzez oszczerstwa, plotki itp. To było głównym grzechem Judasza, kóry brał udział w wieczerzy przymierza z Jezusem, a później Go zdradził, tak jak prorokował psalmista:

''Nawet przyjaciel mój, któremu zaufałem i który jadł mój chleb,
podniósł piętę przeciwko mnie'' (Psalm 41:10)

Niech Pan uzdolni każdego z nas do badania siebie samych i świadomego uczestniczenia w stole Pańskim. Całym sercem upamiętajmy się z łamania przymierza z Panem, oraz naszymi braćmi i siostrami. Zwracajmy baczniejszą uwagę na głos Ducha Świętego, gdy do nas mówi.

 

                                                                                                    Zac Poonen

 

 

 

 

 


wyświetl autora ....  
wyświetl temat ....  

No documents found.

wg DATY KLIKAJĄC NA TEN NAPIS WYŚWIETLISZ TYTUŁY wg ALFABETU wg AUTORA