LABIRYNT - MISTYCZNA PUŁAPKA


WSCHODNIE PRAKTYKI MEDYTACYJNE W ZBORACH CHRZEŚCIJAŃSKICH

 

Od pewnego czasu w kościołach ewangelicznych pojawiła się praktyka duchowa o nazwie Labirynt. Zaniepokojone osoby pytają: Co to jest? … bo przypomina mistyczną wersję katolickiej drogi krzyżowej, a tworzy tylko podziały i niepokoje wśród ewangelicznych chrześcijan. W tej publikacji postaram się naświetlić genezę Labiryntu oraz kryjącą się za nim duchowość.

 

Organizator tego przedsięwzięcia na swojej stronie internetowej (www.labirynt.org) pisze (maj 2014):

Uczestnicy wchodzą do labiryntu pojedynczo w odpowiednich odstępach czasu. Przed wejściem otrzymują: odtwarzacz mp­3, słuchawki i niewielki lampion. Przez 11 komnat labiryntu widza prowadzi głos słyszany w słuchawkach. Przedstawienie ma charakter interaktywny w związku z czym w poszczególnych komnatach na uczestników czekają zadania do wykonania, o których poinformuje głos w słuchawkach. Wszystkie komnaty są ze sobą powiązane i tworzą swoisty proces, przez który każdy z uczestników przechodzi indywidualnie. W połowie przedstawienie uczestnik ma możliwość decyzji kontynuacji zwiedzania lub opuszczenie labiryntu.

(...) Zapraszamy na wyprawę do miejsca, do którego nikt nie ma dostępu - tylko Ty. Labirynt zaprowadzi Cię w niezwykły świat, w którym poczujesz się: ważny, szanowany, kochany, oczekiwany, wyjątkowy, wolny, czysty, szczęśliwy. Przechodząc z komnaty do komnaty bez towarzystwa innych widzów, sam będziesz tworzyć swoją historię. Wejdziesz tam z pustymi rękami, sam zadecydujesz o wyborze. (skan z www.labirynt.org)

 

Podczas pogańskich inicjacji duchowych, uczestnicy zawsze otrzymują tajemne mantry, zaklęcia lub polecenia od swojego przewodnika duchowego, nim staną przed konkretnymi decyzjami duchowymi. W Labiryncie, uczestnik również otrzymuje (przez odtwarzacz.mp3) jakieś polecenia i słowa zachęty od nieznanego mu przewodnika duchowego i jest stawiany przed jakimiś propozycjami duchowymi z których może ewentualnie nie skorzystać. Czytamy też, że komnaty Labiryntu są ze sobą powiązane, czyli że jest to proces. Również mistyczny element niejawności oraz lampion - jako święty ogień, jest nieodłącznym elementem każdej inicjacji okultystycznej, podczas której wypowiadane są inwokacje do pogańskiego pana światła lub słońca, czyli do biblijnego Lucyfera:

Niechaj pan światła i ognia, uzdrowień i natchnienia wypełni cię iskrą wiecznego płomienia.
Niechaj jego święty ogień wypali w was wszelkie zwątpienie, zastępując je pewnością.
Niechaj jego święty ogień rozpali wasze dusze, wypełniając je niewyczerpaną siłą.
Niechaj jego święty ogień oświetla wasze umysły, aby zawsze znalazły drogę.

W drugiej części tej reklamy, potencjalny uczestnik jest już jawnie kuszony typowo cielesnymi obietnicami mówiącymi, że: Labirynt zaprowadzi Cię w niezwykły świat, w którym poczujesz się: ważny, szanowany, kochany, oczekiwany, wyjątkowy, wolny, czysty, szczęśliwy (...), i że sam będziesz tworzyć swoją historię. Widzimy zatem, że nie jest to ani miejsce zbliżenia do Chrystusa ani miejsce dla wszystkich, lecz jakiś magiczny świat w którym wielbione jest ludzkie JA, gdzie każdy może sam tworzyć własną historię w myśl okultystycznego motta: Jestem jak Bóg, niech będzie wola moja. Pamiętajmy, że tworzenie czegokolwiek według własnego uznania, zawsze powiązane jest z nieunik-nionymi konsekwencjami i sprzeczne mottem chrześcijaństwa, brzmiącym: Bądź wola Twoja.

 

Dla mnie jest to tylko potwierdzenie, że mamy tu do czynienia z kolejną pogańską inicjacją duchową, zaadoptowaną na potrzeby babilońskiego chrześcijaństwa, gdyż Biblia nakreśla zupełnie inną drogę zbawienia jak i zbliżania się do Boga. Kłamstwem jest też to, że uczestnika nazywa się tutaj widzem. Nie zapominajmy, że nieodrodzony apostoł Piotr też miał dobre intencje, tak jak zapewne organizator labiryntu, ale Pan Jezus zganił jego cielesne wyobrażenia na temat drogi Pańskiej, słowami:

Idź precz ode mnie, szatanie! Jesteś mi zgorszeniem, bo nie myślisz o tym, co Boskie (duchowe), lecz o tym, co ludzkie (cielesne). Następnie Jezus rzekł do uczniów swoich: Jeśli ktoś chce pójść za mną, to niech się zaprze samego siebie, weźmie swój krzyż i naśladuje mnie  (Mt 16:23-24)

Powyższy fragment mówi bardzo jasno, że podążanie za Chrystusem nie polega na realizacji włas-nych marzeń, ale że jest odwrotnością takiego myślenia, dlatego zaczyna się od wzięcia własnego krzyża i zaparcia się samego siebie, czyli uśmiercania własnego JA. Natomiast wszystkie obietnice które mówią, że będziesz wyjątkowo ważny, kochany, szanowany, bogaty, szczęśliwy i sam będziesz tworzyć historię, są kultem własnego JA - współczesną wersją kłamstwa z ogrodu Eden. Takimi obietnicami szatan sprowadza na manowce wszystkich ludzi tego świata, od początku istnienia ziemi.

 

HISTORIA LABIRYNTU


Zapewne mało kto wie, że w każdą pierwszą sobotę maja, na całym świecie środowiska mistyków i wyznawcy New Age obchodzą Światowy Dzień Labiryntu, podczas którego medytują oni Labirynt aby wytworzyć falę pozytywnej energii, światła i miłości dla dobra ziemi i całej ludzkości.

 

Labirynt to starożytna alchemiczna technika medytacyjna. stosowana do komunikowania się z własnym JA, taka sama jak: Tai Chi, Joga i wschodnie sztuki walki. Wszystkie religie wschodu praktykują zagłębianie się we własne wnętrze w celu rozpoznania własnej świadomości i odnalezie-nia własnego Ja, aby poprzez proces rytualnego oczyszczenia i medytacji, uwolnić się z błędnego koła reinkarnacji i zjednoczyć z hinduistyczną trójcą Trimurti, czyli Brahmą (kontroler świata), Wisznu (boska postać Kriszny i Ramy), Sziwą (bóg zniszczenia).

 

Labirynty pojawiają się w prawie wszystkich naukach tajemnych, a ich konstrukcja oparta jest na zasadach tak zwanej świętej geometrii, odzwierciedlającej świat wewnętrzny i zewnętrzny, służącej do komunikowania ludzkiego umysłu ze światem duchowym. W świecie okultyzmu, Labirynt jest uważany za archetyp transformacji, prowadzącej na wyższe poziomy poznania duchowego. Medytacja Labiryntu to również warsztaty (tzw. Alchemia labiryntu), które poza samą medytacją Labiryntu, obejmują ceremonie i rytuały, odosobnienia medytacyjne, jogę kundalini i inne techniki medytacyjne jak rekoding odcisku limbicznego czy tzw. mapy marzeń, które najlepiej jest robić w czasie nowiu księżyca, na początku roku lub innych cykli. 

 

Labirynt został w średniowieczu zaadoptowany przez mistyków katolickich. Największy średniowie-czny labirynt znajduje się w gotyckiej katedrze Notre Dame (fr. Nasza Pani), w mieście Chartres we Francji, gdzie do dzisiaj regularnie praktykują medytację Labiryntu współcześni mistycy katoliccy i wyznawcy filozofii New Age, którzy coraz częściej oferują tą technikę również liderom odstępczych denominacji chrześcijańskich.

 

WYZNAWCY FILOZOFII NEW AGE WIERZĄ ŻE: 


Środek Labiryntu istnieje równolegle w świecie widzialnym, jak i niewidzialnym, dlatego prawie zawsze można tam dostrzec symbolikę odrodzeniową. Może to być Minotaur, Tezeusz walczący z Minotaurem, drzewo, fontanna, słońce albo kobieta.

 

Labirynt to forma starożytnej medytacji w ruchu, która uzdrawia, wzmacnia intuicję, wycisza umysł i pozwala osiągnąć głębokie skupienie wewnętrzne. Symbolizuje duchowy proces śmierci i odradzania. Medytacja Labiryntu to święta ścieżka na której jest wiele sposobów dochodzenia do naszej wewnętrznej mądrości. To podróż do własnego wnętrza, która uczy ufać własnej prawdzie w celu rozwoju osobistego i uzdrowienia wewnętrznego. Labirynt to model świętej przestrzeni, wykraczającej poza każdy światopogląd, religię i tradycję. Medytację labiryntu może praktykować każdy, kto chce doświadczać samego siebie w sferze umysłu, ciała i ducha. Medytacja labiryntu jest przeznaczona dla ludzi otwartych o różnym światopoglądzie, osób różnych wyznań jak i ateistów.

 

Ścieżka labiryntu symbolizuje węża, który zabiera nasze ego coraz głębiej do naszego centrum oświecenia symbolizowanego przez kwiat lotosu. To narzędzie, które daje nam wiedzę o nas samych i otwiera nasze wewnętrzne źródło mądrości i kreatywności. Ścieżka labiryntu prowadzi do jądra naszej istoty i pozwala wyłonić się wizji naszego Ja. To droga do wewnątrz siebie, która oczyszcza nasz umysł z myśli, wspomnień, oczekiwań i sądów; otwiera serce i przygotowuje na to, co możemy otrzymać. Droga powrotna pozwala zintegrować się z doświadczeniem duchowym i wrócić do świata zewnętrznego. To ścieżka rozpoznania transcendentnego centrum własnego Ja, która odtwarza mistyczną reintegrację cienia z psyche. To zjednoczenie tego co jest na niebie i na ziemi z boskością.

Medytacja labiryntu - tak samo jak Joga kundalini - jest drogą, w którą wpisana jest ścieżka węża.


Labirynt jest starożytną wschodnią medytacją w ruchu
. Medytacją w ruchu jest również Taj Chi i walki wschodu.


Ścieżka labiryntu jest podróżą do własnego wnętrza, do jądra naszej istoty,
  by wyłonić się wizji własnego Ja. Nie jest to ani modlitwa do Boga, ani szukanie Bożej woli, ani uśmiercanie własnego Ja, lecz szukanie własnego Ja. Zaczynamy wtedy działać według okultystycznego motta, zakładającego, że ''jestem jak Bóg, bądź wola moja''.


Labirynt otwiera nam dostęp do naszego wewnętrznego źródła mądrości i kreatywności oraz uczy ufać własnej prawdzie.
 Mamy tutaj wpisane dwa okultystyczne założenia, typowe również dla religii wschodu. 1. Że to człowiek jest źródłem mądrości i kreatywności, a nie Bóg. 2. Że nie ma prawdy absolutnej, ale że każdy człowiek ma swoją własną prawdę.


Jest to proces śmierci i odradzania.
 Ten termin w okultyźmie oznacza inicjację duchową, aw hiunduizmie odnosi się do wiary w reinkarnację (prawo karmy), które mówi, że człowiek po śmierci zawsze odradza się w innym wcieleniu, dlatego Labirynt zakłada wgląd w swoją przeszłość i możliwość oczyszczanie jej z negatywnych myśli, wspomnień, lęków, oczekiwań i sądów, aby w następnym wcieleniu powstać w lepszej formie lub wyzwolić sie z ''koła karmy'' i złaczyć z Brahmą.


Labirynt oczyszcza ludzki umysł z myśli, wspomnień, oczekiwań i sądów; otwiera serce i przygotowuje na to, co możemy otrzymać. 
Życie odrodzonego dziecka Bożego jest pełne doświadczeń, wniosków, bolesnych wspomnień i oczekiwania na sprawiedliwe sądy Boże. Czytamy tu, że Labirynt oczyści cię z tego wszystkiego, a w zamian otworzy cię na jakąś nową duchowość i przygotuje na to coś (???), co możesz od niej otrzymać. 


Droga powrotna pozwala zintegrować doświadczenie duchowe i wrócić do świata zewnętrznego.
 Tutaj mozna zauważyć, że jest to metoda wchodzenia i wychodzenia w jakiś nieokreślony świat duchowy, czyli to samo co szamański trans czy wizualizacja labolatorium w metodzie Silvy.


Odtwarza mistyczną reintegrację cienia z psyche. Zjednoczenie tego co na niebie i na ziemi z boskością.
 Czytamy tu, że Labirynt komunikuje (łączy) jakąś duchowość (żywioły), z ludzkim umysłem. To kolejna informacja, że jest to pogańska inicjacja duchowa.


Energia labiryntu potęguje projekcję naszych marzeń.
 Biblia określa nasze marzenia jako nasze pożądliwości - labirynt potęguje nasze pożądliwości.


Poprzez labirynt możemy rozpoznać iluzje niszczące nasze marzenia.
 W świetle tej filozofii, nauka Pana Jezusa o braniu własnego krzyża i zapieraniu się samego siebie, będąca kluczem do zbawienia, staje się tutaj ''iluzjami niszczącymi nasze marzenia''. Natomiast Biblia uczy, że mowa o krzyżu jest głupstwem dla tych którzy giną (1Kor 1:18).

 


 

Labirynt w świetle Biblii jest kolejną diabelską pułapką, która ma doprowadzić do upadku dzieci Boże, zmierzające do ziemi obiecanej. Taka sytuacja miała miejsce podczas wędrówki Izraelitów do ziemi obiecanej. Wtedy prorok Bileam zdradził królowi Moabu (Balakowi), jak można doprowadzić do sytuacji, w której Bóg sam odwóci się od swojego ludu (4Moj 31:8 i 16). Zginęło wtedy 25 tysięcy Izraelskich optymistów, którzy zaczęli brać udział w ucztach na cześć Baala z doliny Peor, pomimo, że Bóg ich wcześniej ostrzegł. 

Gdy zamieszkasz w ich ziemi, to strzeż się, abyś nie dał się skusić do pójścia w ich ślady i nie szukał ich bogów, mówiąc: Tak jak te narody służyły swym bogom, tak też i ja będę postępował. Nie uczynisz tak wobec Pana, Boga swego, bo oni czynili wszystko to, czym brzydzi się twój Pan i czego nienawidzi (5Moj 12:29-31).

Bóg przypominał to Izraelitom jeszcze wiele lat po wyjściu z Egiptu.

Ludu mój! Przypomnij sobie, co zamyślał Balak, król moabski,
co mu podpowiedział Bileam, syn Beora i co zaszło w drodze z Szittim do Gilgal,
abyś poznał sprawiedliwe dzieła Pana!  (Mich 6:5)

Dokładnie to samo mówi w Nowym Testamencie do odrodzonych chrześcijan:

Czy jest społeczność między światłością a ciemnością? Albo jaka zgoda między Chrystusem a Belialem, albo jaki dział ma wierzący z niewierzącym? Jakiż układ między świątynią Bożą a bałwanami? (...) Dlatego wyjdźcie spośród nich i odłączcie się, mówi Pan, i nieczystego nie dotykajcie; A wtedy ja was przyjmę i będę wam Ojcem, a wy będziecie mi synami i córkami, mówi Pan Wszechmogący (2Kor 6:14-18). Zostawcie ich! Ślepi są przewodnikami ślepych, a jeśli ślepy ślepego prowadzi, to obaj w dół wpadną (Mt 15:14).

 

Labirynt to jedna z wielu mistycznych praktych wyznawców New Age i klasyczna mandala - symbol duchowości New Age, która nie uznaje żadnych prawd biblijnych, gdyż zakłada, że Ty również możesz stać się bogiem, jeśli posiądziesz tajemny klucz. Labirynt jest jedną z metod odnajdywania boskości w sobie. W świetle nauki biblijnej jest to typowa pogańska technika inicjacyjna i wkraczanie w demoniczny świat duchowy, za którą kryje się stare kłamstwo z ogrodu Eden, które mówi, że jeśli zjesz z tego drzewa to będziesz jak Bóg i staniesz się bardziej duchowy od innych. Konsekwencje takich praktyk mogą być dokładnie takie same jak w przypadku wizyt u wróżki czy korzystania z usług czarownika. Dlatego stanowczo odradzam uczestnictwo w tego typu praktykach, a w szczególności w kościołach w których ślepi prowadzą ślepych, gdyż stoi za tym demoniczna duchowość, która pogrąża niedojrzałych chrześcijań. Pamiętaj, że tak, jak nie istnieje chrześcijańska wersja tarota i czarów, tak samo nie istnieje chrześcijańska wersja labiryntu. Labirynt był, jest i będzie pogańską praktyką, i nawet jeśli w to nie wierzysz i opakujesz go w terminologię biblijną albo postawisz na jego środku krzyż, to nie zmienisz faktu, że nadal jest to społeczność z demonami.

A ów niegodziwiec przyjdzie za sprawą szatana z wszelką mocą, wśród znaków i rzekomych cudów, i wśród wszelkich podstępnych oszustw wobec tych, którzy mają zginąć, ponieważ nie przyjęli miłości prawdy, która mogła ich zbawić. I dlatego zsyła Bóg na nich ostry obłęd, tak iż wierzą kłamstwu, aby zostali osądzeni wszyscy, którzy nie uwierzyli prawdzie, lecz znaleźli upodobanie w nieprawości. My jednak powinniśmy dziękować Bogu zawsze za was, bracia, umiłowani przez Pana, że Bóg wybrał was od początku ku zbawieniu przez Ducha, który uświęca, i przez wiarę w prawdę (2Tes 2:9-13).  

 

 

           BIBLIJNA ANALIZA LABIRYNTU (wersja angielska)           


Link do oryginalnej wersji labiryntu

 

 

 

 

 

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ:  

CUDOTWÓRCA CZY KOSIARZ UMYSŁÓW

JOGA I MEDYTACJA TRANSCENDENTALNA

DUCHOWE POWOŁANIA CZY CIELESNE ABSTRAKCJE

ZOBACZ DVD:  

SZATAŃSKIE NAUKI


 

 

 

 


wyświetl autora ....  
wyświetl temat ....  

No documents found.

wg DATY KLIKAJĄC NA TEN NAPIS WYŚWIETLISZ TYTUŁY wg ALFABETU wg AUTORA